|
|
NeoBank po raz drugi już uruchomił promocję Lokaty onLINE pod nazwą “Edycja Specjalna”. Promocja polega oczywiście na podwyższeniu tradycyjnego oprocentowania, które na Lokacie onLINE wynosi 6% w skali roku (z dzienną kapitalizacją). Po zmianie otrzymamy jednorazowe 6,45% w skali roku z możliwością ominięcia podatku Belki (ale tylko do 1 kwietnia 2012 roku).
Niestety jak to zwykle bywa promocja nie jest dostępna dla wszystkich – trzeba spełnić kilka warunków. Od razu zaznaczę, że klienci NeoBanku nie mają tu czego szukać – ich promocja nie obejmuje (najwyraźniej bank promuje niebycie klientem).
W ofercie Meritum Banku pojawiła się dziś nowa lokata (w miejsce Lokaty Powitalnej) nazwana Pierwszą Lokatą, co ma być nawiązaniem do jej dostępności (tylko raz i tylko dla nowych klientów). Jest to trzymiesięczny depozyt o oprocentowaniu 8,5% brutto (6,88% netto) dla wszystkich, którzy po 3 stycznia 2012 podpiszą umowę z bankiem o prowadzenie MeritumKonta Zarabiającego.
Niestety najwyższe oprocentowanie dostępne jest jedynie dla kwot 500 zł – 5000 zł, dla przedziału 5000 zł – 10000 zł oprocentowanie wynosi zaledwie 7% brutto (czyli 5,67% netto), a dla kwot powyżej 10 000 zł spada do zaledwie 5% (4,05% netto).
Dziś swoje otwarcie uroczyście świętował internetowy odłam banku BGŻ – BGŻ Optima. Z założenia ma to być zupełnie niezależny – osobno działający bank, w praktyce wychodzi na to że będzie to nowy system oszczędnościowo-inwestycyjny umożliwiający inwestowanie na lokatach, kontach oszczędnościowych i w wielu funduszach inwestycyjnych dostępnych na naszym rynku.
Tym co ma różnic BGŻ Optimę od innych banków jest całkowity brak ROR’a i innych funkcjonalności z nim powiązanych. Nie otrzymamy tu karty debetowej, nie dostaniemy karty kredytowej, a i przelew na zewnątrz banku jest możliwy tylko i wyłącznie na jedno – wcześniej wskazane i zweryfikowane konto. Co dostajemy w zamian?
Bank Millenium od jakiegoś czasu reklamuje swoje “nowe” konto oszczędnościowe – najwyżej oprocentowane konto na rynku, dające więcej powodów do radości. Niestety wychodzi na to, że zamiast powodu do radości mamy powód do uśmiechu – ale tylko dla tych, którzy bliżej przyjrzą się tej ofercie i zrozumieją na czym polega jej “najlepszość”. Powodów oczywiście jest kilka.
Po pierwsze, całe to 7% to standardowe 4% powiększone o dodatkowe 3 punkty procentowe ale tylko dla nowych środków. Po drugie – oprocentowanie takie będzie obowiązywać jedynie do 9 stycznia 2012 roku – czyli jeszcze tylko przez niecałe dwa miesiące. Po trzecie…
Schweizerische Nationalbank (SNB) czyli Szwajcarski Bank Narodowy – odpowiednik naszego NBP – interweniował dziś na rynku walut. SNB uznał, że kurs CHFEUR jest przewartościowany i bardzo niekorzystny dla gospodarki Szwajcarii w związku z czym dołoży wszelkich starań, żeby utrzymać kurs Franka do Euro na poziomie nie niższym niż 1,2. Reakcja na rynku była natychmiastowa – kurs Franka do Euro spadł w ciągu kilku minut o około 8%.
Zakładając, że Szwajcarii grozi deflacja SNB ma duże pole do popisu jeśli chodzi o skupowanie Euro z rynku (i osłabianie tym Franka Szwajcarskiego). Nie oznacza to jednak, że kurs został zamrożony. W oficjalnym komunikacie bank wspomina jedynie o walce z umacniającym się Frankiem. Na ewentualne spadki pozwoli.

BNP Paribaas Fortis wprowadził do oferty Lokatę 6/6 czyli sześciomiesięczny depozyt o oprocentowaniu 6% w skali roku (stąd 6/6 – 6 procent na 6 miesiecy) rozszerzając tym samym swoją ofertę depozytową, w której do tej pory królowało Konto Więcej Oszczędnościowe o oprocentowaniu 5,5% w skali roku. Niestety oprocentowanie podane jest netto bo w ofercie nie ma słowa o kapitalizacji – realnie więc zarobimy zaledwie 4,86%.
Dalej niestety też nie jest lepiej. Lokata ma bardzo wysoki próg wejścia – trzeba mieć aż 20 000 zł, można założyć tylko jedną lokatę (maksymalnie do 200 tys zł), w celu otwarcia trzeba udać się do placówki banku, a ponadto – być jego klientem.